The Soup - Żurek (Sour Soup)

  Dziś nie będzie lekko i zdrowo. Dziś będzie potrawa tłusta i pożywna - żurek. Bardzo kwaśny, koniecznie z jajkiem i białą kiełbasą.
Bartek zdobył przepis na domowe warunki od dobrego kolegi-kucharza i teraz gotuje najlepszy na świecie żurek!!!
  Wydawać by się mogło, że to trudna zupa, ale przekonacie się sami, że nie ma w tym nic skomplikowanego;)

Przepis (na garnek 5l), bardzo proszę:

- bulion wołowy (kość wołowa, włoszczyzna, przyprawy - ziele angielskie, ziarna pieprzu, liść laurowy, sól)
- biała kiełbasa surowa - ok. 1 kg
- 3 duże cebule
- boczek wędzony - 400-500 g
- chrzan tarty - 1/2 małego słoika
- 6 dużych ząbków czosnku
- majeranek - 1/3 paczki
- zakwas na żurek - 2 butelki 1l 
- śmietanka słodka 18% - 200-250ml
- suszone lub mrożone grzyby leśne - duża garść suszonych i dwie garści mrożonych (jeśli posiadacie)
- jaja na twardo i pieczywo do podania

Przygotowanie: 
Na początek zalewamy suszone grzyby wrzątkiem, a mrożone wystawiamy do odmrożenia.
Gotujemy bulion wołowy ok. 2,5h (dodajcie dużo włoszczyzny i niech się powoli gotuje). 
Odcedzamy kości i włoszczyznę, wrzucamy do gotującego się bulionu białą kiełbasę w całości (najlepiej surową). 
Na patelni podsmażamy pokrojony w kostkę boczek i cebulkę, po czym przekładamy do garnka. 
Następnie dorzucamy pokrojone grzyby suszone i mrożone. 
Przed dodaniem zakwasu można już wyjąć ugotowaną kiełbasę, pokroić na kawałki i dodać z powrotem do zupy.
Dalej dolewamy 2 butelki zakwasu (w zależności jak bardzo kwaśny chcemy żurek, można dodać więcej - kwestia indywidualna).
Następnie dodajemy około 1-2 łyżki stołowe chrzanu tartego (znowu indywidualne - jeżeli zupa za mało kwaśna, można na końcu jeszcze chrzanem doprawić).
Do zupy dodajemy zmiażdżone ząbki czosnku, dalej majeranek, sól i pieprz do smaku. Niech zupa gotuje się na małym ogniu, a smaki połączą się.
Na koniec dodajemy śmietankę (ale nie jest to wymagane - śmietana łączy smaki dań, przez co mamy bardziej gładki, spójny smak zupy). 
Jeśli zupa jest za mało kwaśna, dodajemy chrzan.

Do podania polecamy oczywiście jajko na twardo i ulubione pieczywo.

Zastanawiacie się, dlaczego tak dużo tej zupy gotujemy? Mrożę sobie w pojemnikach odpowiednie porcje, żeby mieć obiad do pracy lub w kryzysowych momentach w domu. Ten żurek jet rewelacyjny:)


Komentarze

  1. Ależ mi smaka narobiłaś. Też muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz